1982
1982

Pewnego razu...
W 1982 roku Ignacy odwiedził pewien tartak, przed którym ustawiały się kolejki chętnych do przecierania bali. Klienci narzekali na tempo pracy, przerwy, awarie, zarządcę tartaku. Wtedy w głowie przedsiębiorcy zaświtała myśl: przecież mogę to zorganizować znacznie lepiej i stworzyć w ten sposób dochodową działalność!
Tak właśnie się stało. Wykorzystując część kombajnu zbożowego oraz skrzynię biegów z siewnika, Ignacy skonstruował tartak, który przez następne lata obsługiwał całą okolicę.
Przedsięwzięciem stolarskim oraz obróbką drewna zaczął się interesować także syn Ignacego - Zbigniew. Miał wówczas zaledwie osiem lat, ale już wtedy w jego głowie powoli zaczynała kiełkować wielka wizja...






